...

Zastanawiałyście się czasem, gdzie sięgają początki kosmetologii i jak ta dziedzina rozwijała się z biegiem czasu?Postanowiłam pogrzebać trochę u źródeł i podzielić się z Wami tą wiedzą.

Od momentu kiedy człowiek był zdolny zobaczyć swoje odbicie w wodzie i stwierdzić, że to kolejny zły dzień patrząc na swoją fryzurę, możemy mówić o początkach kosmetologii ;).
„Słowo „kosmetyka” wywodzi się z języka greckiego, gdzie „kosmeo” oznacza „upiększam”. Idąc dalej, greckie słowo „kosmeticos” oznacza „upiększający”. [...] Analizując słowo „kosmetologia” w wolnym tłumaczeniu możemy uznać, że jest to „nauka o upiększaniu”.” (źródło http://www.enas.com.pl/)

Historia kosmetologii sięga na pewno czasów antycznych, gdzie było dużo handlowców i usługodawców. Kobiety w Egipcie opanowały do perfekcji stosowanie ochry i kolorowanie swoich policzków, oczu, co ma odzwierciedlenie w dostępnej do dziś sztuce antycznej. Wiele Egipcjanek i Egipcjan nosiło peruki i co za tym idzie pojawili się styliści w tej dziedzinie. Kolejnym wyrobem tamtych czasów były olejki eteryczne wydobywane z ziół i wg tej starożytnej receptury do dziś odbywa się produkcja olejków. Rzymianie i Grecy cenili łaźnie i kąpiele, które odgrywały role dzisiejszych zabiegów spa. Mężczyźni jak i kobiety stosowali zabiegi parowe na włosy i skórę, aby otworzyć pory. Według poezji rzymskiej tamtejsi kosmetolodzy stosowali zabiegi na włosy uzyskując kręcone włosy. Nie ma co prawda wzmianki jak uzyskiwali efekt skręcenia włosa, ale przypuszczalnie stosowali żelazka podgrzewane ogniem.

Religijność Średniowiecza przystopowała co nieco rozwój kosmetologii wynosząc doskonałość duchową ponad dobry wygląd. Kobiety zakrywały włosy i nie używały make - upu. Złoty wiek kosmetologii powrócił dopiero od 18-tego stulecia wraz z lokami, perukami, sproszkowanymi twarzami i słynnym pieprzykiem malowanym ołówkiem węglowym. Epoka wiktoriańska choć dość skromna pod kątem kosmetyki, make-upu, to z pewnością ekstremalna w kształtowaniu ciała i sylwetki. Mimo ekspozycji wciętych tali zabawne jest, że pod tym płaszczem glamouru kryły się zarośnięte pachy i nogi ;)

„Pożądane były delikatne, bladoróżowe rumieńce, zbyt czerwone uznawano bowiem za oznakę choroby lub skutek nadmiernego przebywania na słońcu, co powodowało utratę „szlachetnego odcienia skóry”. (źródło „Ciało, moda i tożsamość kobiety epoki wiktoriańskiej” Anieszka Gromkowska-Melosik)

W dwudziestym wieku mamy już sporo zmian, bo kobiety zaczęły eksponować coraz więcej ciała i dozwolona była lekka opalenizna. Kobiety zaczęły stosować także depilację nóg i pach. Na początku stulecia makeup był minimalny i zanim doszło do masowej produkcji kosmetyków do stylizacji, wiele kobiet stosowało ‘domowe’ metody podkreślania urody (proszek z ryżu jako puder, sok z buraka do podkreślania koloru ust czy policzków.

historia kosmetologii cz.1

W 1907 chemik Eugene Schueller wynalazł syntetyczną farbę do włosów. Jego fabryka nosi nazwę L’Oreal.

W 1914 roku firma Maybelline wprowadziła pierwsze tusze do rzęs.

W 1932 roku Joseph Revson i Charles Lackman założyli firmę Revlon produkującą lakiery do paznokci.

W 1933 opracowano ondulację jako nową metodę kręcenia loków.

W 1936 roku stworzono pierwszy samoopalacz.

Lata 20-te należały do dekady wyzwolenia kobiet – krótkie włosy, chłopięce sylwetki, krzywe sukienki. W make-upie historia kosmetologii cz.2jasnoczerwone usta i ciemne, podkreślone oczy. W niektórych przypadkach kobiety wyskubywały całkowicie brwi, by malować je cienką kredką. Wówczas zostają wprowadzone kosmetyki profesjonalne do szerszego kręgu (początkowo kosmetyki do stylizacji używane były tylko w kręgu Hollywood).

Lata 40-te spódnice klepsydry, garnitury. Make-up stonowany, naturalna cera, naturalne brwi, gruby eyeliner i tusz do rzęs.

Lata 50-te nowością było podkreślanie oczu za pomocą sztucznych rzęs. Pod koniec lat 50-tych Helena Rubinstein wprowadziła na rynek mascarę w lejącym się kremie, który wyciskało się na szczoteczkę jak pastę do zębów. 

Lata 60-te „Makijaż w latach 60. zwracał uwagę na oczy. Miały być duże, podkreślone kredką i mascarą, a nawet sztucznymi rzęsami, dzięki którym oczy wydawały się większe. Usta były podkreślone bardzo delikatnie. Kobiety, które malowały się w stylu Twiggy, przypominały małe dziewczynki. W latach 60. rozwijała się kariera Brigitte Bardot, która preferowała bardziej kobiecy, seksowny makijaż - kocie oczy i pastelowe usta.” (źródło historia-mody.blogspot.com)

 Lata 70-te to już okres glitter, dyskoteka, gorączka sobotniej nocy. W makijażu więcej metaliczności, blasku i perłowych wykończeń.  

Lata 80-te z zasadą, żeby się wyróżniać. Na włosach trwała, ciemne usta, wyraziste oczy. Włosy albo upięte wysoko w kuc albo natapirowane. Moda rockowa - ramoneska, gorsety, biżuteria z motywem krzyża - ikona to Madonna.

Aktualne trendy kosmetyczne, stylizacji włosów czy ubrań chętnie czerpią z mody minionych dekad. Moda jest zróżnicowana, w makijażu wracamy do naturalności.

 

(źródła: 
http://monboudoir.blox.pl/html
http://www.statece.com/resources/how-cosmetology-has-changed-over-the-years/
https://scolina.wordpress.com
www.stylistka.pl
historia-mody.blogspot.com
portal.abczdrowie.pl
http://little-lilu.blogspot.com/)